Coraz mniej czasu spędzasz w problemach. Coraz więcej w życiu, które naprawdę chcesz tworzyć.
„To nie mój alarm" to warsztat online, który wyprowadza Cię z trybu ciągłego gaszenia pożarów. Zamiast nieustannie reagować na problemy, wracasz do pytania: „Jak naprawdę chcę, żeby było?".
Podczas warsztatu pracujesz na własnym przykładzie i doświadczasz, że rozwiązanie naprawdę istnieje. Najważniejsze jednak wydarzy się później: nauczysz się wracać do wizji, którą stworzysz na warsztacie, zamiast wracać do starych schematów.
Ja potrzymam dla Ciebie przestrzeń. Ty zaczniesz malować na nowo obraz życia, którego naprawdę pragniesz.
To 90 minut pracy na żywo, podczas których przechodzisz przez prosty proces, do którego możesz wracać zawsze, gdy jakiś problem przejmie całą Twoją uwagę. Dzięki temu coraz łatwiej odzyskujesz spokój i kierujesz energię tam, gdzie naprawdę chcesz.
Sprawdzasz, co naprawdę się wydarzyło i co leży w Twoim wpływie. Jeśli sytuacja wymaga rozmowy, planujesz ją. Nie pomijasz problemu i nie udajesz, że go nie ma.
Zatrzymujesz się i kierujesz uwagę tam, gdzie naprawdę coś się zmienia — więcej spokoju, współpracy czy zaufania. Pracujemy z EFT, żeby Twój układ nerwowy poczuł się bezpiecznie z tym nowym kierunkiem.
Wybierasz jeden konkretny krok. Robisz go jeszcze tego samego dnia — i zmiana zaczyna dziać się naprawdę, w Twoim codziennym życiu.
Trzy kroki. Jedna sytuacja. Więcej spokoju.
To przestrzeń, do której zapraszam Cię podczas warsztatu.
Dla kobiety, która coraz częściej rozpoznaje w sobie Ratowniczkę. Tę część siebie, która troszczy się o innych i trudno jej odpuścić, kiedy pojawia się problem. Która jest już tak zmęczona ciągłym czuwaniem, że nawet drobne sytuacje uruchamiają w niej napięcie. Daje z siebie tak wiele, a mimo to najtrudniej jest jej okazać wyrozumiałość samej sobie.
Dziecko przynosi problem do domu. Jeszcze nic nie zostało ustalone, a Ty masz już w głowie pięć możliwych scenariuszy.
Partner kłóci się z dzieckiem. Czujesz napięcie w całym ciele. Wiesz, że to ich rozmowa. A mimo to trudno Ci nie wejść między nich.
Wracasz z pracy. Jesteś z dziećmi, ale Twoja głowa nadal prowadzi rozmowę sprzed kilku godzin.
Ktoś bliski jest smutny. Zanim zdąży powiedzieć, czego potrzebuje, Ty już szukasz rozwiązania.
Była terapia. Były książki. Były podcasty. A kiedy pojawia się napięcie, ciało reaguje szybciej niż głowa i znowu robisz to samo.
„Dlaczego, skoro tyle ze sobą pracuję, zmiany wciąż przychodzą tak powoli? Na sesji czuję ulgę, ale po kilku dniach wszystko znowu wraca…"
Nie szukasz już kolejnego wglądu. Szukasz sposobu, żeby następnym razem naprawdę zareagować inaczej.
Praca z blokadami ma swoje miejsce. Sama z niej korzystam i wiem, ile potrafi zmienić. Ale równie ważne jest to, dokąd później kierujesz swoją uwagę.
Kiedy ostatni raz usiadłaś tylko z pytaniem: „Jak naprawdę chcę, żeby było?" Bez analizowania problemów. Bez szukania kolejnych braków. Po prostu z ciekawością wobec życia, które chcesz tworzyć.
Kiedy coraz częściej wracasz do swoich marzeń i swojej wizji, zaczynasz zauważać więcej okazji do spokoju, bliskości i radości. To właśnie ten kierunek będziemy wzmacniać podczas warsztatu.
Na warsztacie nauczysz się świadomie przekierowywać uwagę na to, co ma dla Ciebie znaczenie i co chcesz rozwijać w swoim życiu. Bo właśnie tam, gdzie kierujesz swoją uwagę, zaczyna płynąć Twoja energia.
Problemy będą pojawiać się zawsze. Nie muszą już jednak zajmować całej Twojej uwagi. Coraz więcej miejsca może zajmować życie, które naprawdę chcesz tworzyć.
To, czemu każdego dnia poświęcasz swoją uwagę, zaczyna zajmować coraz więcej miejsca w Twoim życiu.
Dlatego na warsztacie uczysz się kierować ją tam, gdzie chcesz więcej spokoju, bliskości i radości.
Nie pytam o pieniądze. Pytam o sobotni poranek, kiedy naprawdę jesteś z dziećmi. O wieczór, kiedy śmiejesz się z partnerem, zamiast analizować, kto miał rację. Bo właśnie o to chodzi w tym warsztacie. Nie chodzi o życie bez problemów. Chodzi o życie, które znowu staje się większe od problemów.
Pracujesz na jednej własnej sytuacji, która dziś zajmuje Ci głowę
Przechodzisz cały trzyetapowy proces: od zauważenia problemu do świadomego skierowania uwagi na to, czego naprawdę chcesz więcej
Doświadczasz nowego kierunku nie tylko intelektualnie, ale również w ciele, przez pracę z EFT
Możesz zadawać pytania na żywo i korzystać z mojego wsparcia podczas całego procesu
Wychodzisz z prostym procesem, do którego wracasz przy każdej kolejnej trudnej sytuacji
To warsztat praktyczny. Nie przychodzisz słuchać. Przychodzisz pracować na swojej własnej sytuacji i korzystać z mojego wsparcia podczas całego procesu.
Największą wartość daje udział na żywo. Tego nie zastąpi żadne nagranie. Jeśli po warsztacie zechcesz jeszcze raz przejść przez cały proces we własnym tempie, będziesz mogła dokupić nagranie osobno za 9 EUR.
Przez wiele lat żyłam w przekonaniu, że to ode mnie zależy, czy wszyscy wokół będą czuć się dobrze. Brałam odpowiedzialność za atmosferę w domu, za emocje bliskich i za to, żeby wszystko było w porządku. Jednocześnie nie przestawałam pracować nad sobą. Czytałam, chodziłam na terapię i poznawałam kolejne metody.
Ale w pewnym momencie zadałam sobie inne pytanie: czy ja chcę już tylko rozumieć swoje życie, czy w końcu zacząć je naprawdę przeżywać? Miałam wtedy około czterdziestu lat i dotarło do mnie, że życie po prostu płynie.
Od 2017 roku prowadzę grupy dla kobiet i obserwuję, co naprawdę pomaga im wprowadzać zmiany do codziennego życia. Właśnie wtedy odkryłam, jak ogromną różnicę robi świadome kierowanie uwagi.
Może dziecko rano powie coś, co zaboli. Może partner wróci zmęczony i zrobi się napięcie przy kolacji. I Twoja Ratowniczka ruszy do akcji, bo tak robi od lat.
A przecież od dawna marzysz o czymś zupełnie innym: o domu, w którym jest więcej śmiechu niż analizowania, o relacji, w której jest więcej bliskości niż poprawiania, o czasie, który należy też do Ciebie.
Czego chcę tutaj więcej?
P.S. Przez lata Twoja Ratowniczka nauczyła się błyskawicznie reagować na problemy. Ten warsztat to 90 minut, podczas których zaczynasz uczyć ją czegoś nowego: zauważyć problem, zrobić to, co naprawdę do Ciebie należy, a potem świadomie wracać do drugiego kanału. Ten sposób pracy zostaje z Tobą przy każdej następnej trudnej sytuacji.